no wiesz... w takim razie ja też ;p na początku myślałam o zwykłych wkładkach żelowych, ale jestem przeszczęśliwa, że dowiedziałam się o takim małym cudzie jak zapiętki, które baaaaaaaardzo ułatwiły mi zakupy.
Ja nigdy nie jeździłam, i nie wiem czy kiedykolwiek spróbuję :D A z tymi zapiętkami cudowny pomysł, też mam takie ciut za duże buty, na pewno je kupię :)
odpowiedam ;) : Moja mama przyjechala na kilka miesiecy zeby pracowac bo w polsce pracowala w jakims sklepie i nie bylo kasy ;sa tu zaczelo jej coraz lepiej isc :D wiec mieszkalam sama z dziadkami a mama przyjezdzala co miesiac i chyba w 2009 moja mama postanowila zebym sie przeprowadzila do niej ^^ na poczatku nie chcialam ale juz jestem przyzwyczajona :D
deska- fajna sprawa :) U mnie. hm... Ostatnio stweierdzilam, ze wole wpasc raz na jakis czas z jakimis zdjeciami, niz codziennie z jakimis bzdetami :d No nie wiem... nie mam co na razie dodac ;p
jeny jak ja chcialabym umiec jezdzic na desce..! *_* tylko jakos okazji do tego mi brakuje zeby sie nauczyc..:) ______________________________________________ http://joeced.blogspot.com/
Masz ładne włosy ;))
OdpowiedzUsuńŚwietne zdjęcia i śliczny kolor butów. :)
OdpowiedzUsuńo jakie ladne zdj *______*
OdpowiedzUsuńjestem głupia, bo pierwszy raz słyszę słowo zapiętki :D aaaa, deski <3 spróbujcie na longboardach, wtedy to można śmigać
OdpowiedzUsuńno wiesz... w takim razie ja też ;p na początku myślałam o zwykłych wkładkach żelowych, ale jestem przeszczęśliwa, że dowiedziałam się o takim małym cudzie jak zapiętki, które baaaaaaaardzo ułatwiły mi zakupy.
UsuńHej, niezly look. na luzie i szykownie! tak trzymaj!
OdpowiedzUsuńProsze o wsparcie na www.facebook.com/VOGUELE
w ogole o modzie: www.voguele.blogspot.com
Pozdrawiam
dobre foty! i ładne czółenka :)
OdpowiedzUsuńobserwuję, liczę na rewanż ♥
he he fajnie ;)
OdpowiedzUsuńśliczne buty :)
OdpowiedzUsuńgenialne zdjęcia :)
świetne zdjęcia. jesteś śliczna :)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie :D
ŚLiczne wyglądasz :) ładne buty :)
OdpowiedzUsuńświetne te buty :)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuje za miły komentarzyk ;)
OdpowiedzUsuńPrześliczne te czerwone buciki !
Pozdrawiam i życzę miłego dnia ;)
Kiedys mialam straszna faxe na jezdzenie na desce! ;) Świetnie kochana wygląąąądasz, masz boskie wlosy <3 u mnie rowniez nowy post :)
OdpowiedzUsuńbardzo pozytywne fotki, no i ta burza loków :)
OdpowiedzUsuńTeż kiedyś jeździłam na desce. :) Fajne czerwone butki. :D
OdpowiedzUsuńNigdy nie jeździłam na desce ;)
OdpowiedzUsuńŁadne buciki ;)
ooo, kiedyś dawno miałam deskę, ale moim największym osiągnięciem było to, że nauczyłam się skręcać ;p
OdpowiedzUsuńale świetne włoski:) fajne fotki:)
OdpowiedzUsuńJa nigdy nie jeździłam, i nie wiem czy kiedykolwiek spróbuję :D
OdpowiedzUsuńA z tymi zapiętkami cudowny pomysł, też mam takie ciut za duże buty, na pewno je kupię :)
świetne zdjęcia:))
OdpowiedzUsuńFajne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńŚliczne masz włosy!
OdpowiedzUsuńobserwujemy?:)
no ładnie ładnie ! ;))
OdpowiedzUsuńobserwuję ! ;)
OdpowiedzUsuńPrzyjemne zdjęcia:) Musieliście dobrze się bawić.
OdpowiedzUsuńMnie jednak urzekły czerwone butki;)
bardzo pozytywne zdjęcia : )
OdpowiedzUsuńobserwuje
OdpowiedzUsuńpodobaja Ci sie gorsety ?!
OdpowiedzUsuńwygraj u mnie gorset STRADIVARIUSa
http://paulinaablog.blogspot.com/2012/08/konkurs.html
Świetne zdjęcia ! . Ranyyy jak ja lubię deskorolkę ; D
OdpowiedzUsuńphotos are amazing you have soo pretty hair :D
OdpowiedzUsuńfollow each other?
zajebsite zdj ;)
OdpowiedzUsuńskate ;))
Śliczne masz włosy :)
OdpowiedzUsuńteż mam deskę, ale niestety brak talentu :D
OdpowiedzUsuńnie mam deski, i szczerze - to jakoś mnie to w ogóle nie kręci ;(
OdpowiedzUsuńdobrze jest tak czasami poszaleć:)
OdpowiedzUsuńale piękne czółenka :O
ja zawsze chciałam umieć jeździć na desce :D
OdpowiedzUsuńnie mam najmniejszego pojęcia czym są zapiętki :)
OdpowiedzUsuńskate`ci są boscy jak dla mnie:)) chciałabym się nauczyć jeździć na desce:) może kiedyś uda mi się to zrealizować;)
OdpowiedzUsuńodpowiedam ;) : Moja mama przyjechala na kilka miesiecy zeby pracowac bo w polsce pracowala w jakims sklepie i nie bylo kasy ;sa tu zaczelo jej coraz lepiej isc :D wiec mieszkalam sama z dziadkami a mama przyjezdzala co miesiac i chyba w 2009 moja mama postanowila zebym sie przeprowadzila do niej ^^ na poczatku nie chcialam ale juz jestem przyzwyczajona :D
OdpowiedzUsuńzazdroszczę! :) Kraj naprawdę robi wrażenie.
Usuńjestem fanka Twoich włosów <3 bardzo pozytywne zdjecia ;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam ;)
cudoooowna jesteś!! <333
OdpowiedzUsuńdeska- fajna sprawa :) U mnie. hm... Ostatnio stweierdzilam, ze wole wpasc raz na jakis czas z jakimis zdjeciami, niz codziennie z jakimis bzdetami :d No nie wiem... nie mam co na razie dodac ;p
OdpowiedzUsuńcała stylizacja super, bardzo na luzie (musi być bardzo wygodna) :) koszulka mega mi się podoba :D pozdrawiam i zapraszam kochana do mnie :)
OdpowiedzUsuńfajne zdjęciaa.;) ja to na desce nie umiem jeździć .;p
OdpowiedzUsuńCool pics!! :)
OdpowiedzUsuńświetne zdjęcia. ;D ja nie umiem jeźdźić na desce! xd
OdpowiedzUsuńfajne zdjęcia! ah, cudowne butki! ;o
OdpowiedzUsuńświetny kolor - taki soczysty :D no podobne do moich .. nawet trochę kształtem swoim :D
OdpowiedzUsuńŚwietne zdjęcia i bluzka! :D
OdpowiedzUsuńjeny jak ja chcialabym umiec jezdzic na desce..! *_* tylko jakos okazji do tego mi brakuje zeby sie nauczyc..:)
OdpowiedzUsuń______________________________________________
http://joeced.blogspot.com/
ja chyba jeździłam na desce ostatni raz 4 lata temu ojoj :)
OdpowiedzUsuńmi koleżanka poleciła zapiętki i faktycznie trzymają ^^
fajne zdjęcia ;]
Pozdrawiam ^^
No no no! :D proszę proszę! :>
OdpowiedzUsuńJak byłam młodsza to brat cioteczny próbował mnie nauczyć jazdy na deskorolce, jednak to tej pory tego nie opanowałam :)
OdpowiedzUsuńsuuper włosy, kręcisz jakoś na wałki?
OdpowiedzUsuńsuuper włosy, kręcisz jakoś na wałki?
OdpowiedzUsuńuhm nie ;p
Usuńfajne fotki. ^^
OdpowiedzUsuńskad ten worek? :)
OdpowiedzUsuńh&m, kupiony jakoś na początku lata :)
Usuń