2012-08-09

hej, comeback, heej

 A więc znowu powracam na ścieżkę blogowania, trochę chyba z chęci wyrzucenia swoich 'idei' w internetową otchłań, a trochę poniekąd z sentymentu, ponieważ, gdy po jakimś czasie zasiadam do lektury moich wcześniejszych zapisków to nigdy nie mogę wyjść z wrażenia jak wierna jestem swoim przekonaniom, a jak różnie jestem w stanie je zinterpretować. Ale dość, bo się zrobi pompa.

Jak zwykle przy okazji kolejnego powrotu dochodzę do wniosku, że wszystko jest nie na swoim miejscu i trzeba robi małe 'przemeblowanko' tak więc co nie co uległo zmianom.
W sumie dziś to by było na tyle, nie ma co się z miejsca rzucać na głęboką wodę.
Następnym razem trochę o Szwecji, w której miałam przyjemność zagościć (niestety, była to tylko weekendowa wyprawa).

A i tak dla uszczęśliwienia JEDNEJ osoby : Gruba Grażyna Grała Gumową, Granatową PIŁKĄ !! :)


























zdjęcie z urodzinowej imprezy mojej najlepszej przyjaciółki - Czerwonowłosej Arielki :D.

6 komentarzy:

  1. Ojej, zazdrosczę ci tej Szwecji i czekam na (foto)relację! ;) tekst o Grażynie mnie rozwalił :p chetnie bede do Ciebie zagladac czesciej kochana ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Będę wpadać :) Jestem ciekawa relacji z weekendowego wypadu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szwecja jest piękna:)
    Chętnie tu zajrze obejrzeć zdjęcia!;)

    OdpowiedzUsuń
  4. czekam na relację ze Szwecji:))

    OdpowiedzUsuń
  5. although i don't understand what the text says, but seems like you guys had fun :)
    thank you for commenting on my post. i am now back from vacation so i posted some outfit pictures and i'd like you to check it out and let me know what you think :)
    Dolly, xo
    Unicorns, Heels and American Dreams

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz!